RUBI– mała sunia.

 

RUBI I JEJ BAJKA, KTÓRA JESZCZE NIE MA ZAKOŃCZENIA…

Edit: Rubi adoptowana.

Dawno, dawno temu… a właściwie całkiem niedawno, pojawiła się na świecie mała dziewczynka o imieniu Rubi. Rubi jest jeszcze malutka – urodzona w czerwcu 2026, ale już doskonale wie, czego potrzebuje do szczęścia. Człowieka. Takiego, przy którym można się wtulić. Takiego, za którym można dreptać krok w krok. Takiego, któremu można położyć głowę na kolanach i pomyśleć: „No dobrze. To chyba właśnie mój człowiek.” Bo Rubi to ogromna przylepa. Uwielbia kontakt z człowiekiem i najchętniej byłaby blisko swojej osoby przez cały dzień.

Poza przytulaniem ma oczywiście jeszcze kilka ważnych zainteresowań – zabawa, odkrywanie świata i bycie uroczą małą psotnicą. Jej mama waży około 10 kg i sięga do połowy łydki, dlatego Rubi również powinna wyrosnąć na raczej niewielką suczkę.


A jej bajka już może mieć swój najpiękniejszy ciąg dalszy, bo Rubi jest gotowa do przeprowadzki.

Ma już:

🐾 szczepienie

🐾 odrobaczenie

🐾 chip

Teraz brakuje tylko najważniejszej postaci tej historii – jej człowieka. Może zakończenie tej bajki będzie brzmiało: „I Rubi zamieszkała ze swoją rodziną. I już zawsze miała kogoś, do kogo mogła się przytulić. A oni mieli małą, wierną przylepę, która każdego dnia przypominała im, jak pięknie jest mieć psa.”

👉 Jeśli RUBI skradła Twoje serce, wypełnij ankietę przedadopcyjną, zanim zrobi to ktoś inny!

Przed podjęciem decyzji koniecznie zapoznaj się z artykułem dotyczącym procesu adaptacji.

Zobacz też inne nasze pieski do adopcji!

Przejdź do treści