Cześć… Mam na imię Musztarda
I szukam swojego człowieka.
Urodziłam się w październiku 2025 roku. Nie pamiętam ciepłego domu. Nie pamiętam miękkiego kocyka. Pamiętam za to zimno… straszne, przenikające zimno. I wysypisko śmieci. I strach. Tam miałam umrzeć. Taka była moja historia.
Ale ktoś mnie zauważył. Ktoś się zatrzymał. Ktoś podał mi pomocną dłoń. I dzięki temu… żyję. Teraz jest już inaczej. Jest ciepło. Jest miseczka pełna jedzenia. Jest bezpiecznie. Jestem pod opieką lekarzy i ludzi, którzy uczą mnie, że człowiek nie musi być straszny. Jeszcze się uczę. Jeszcze czasem syczę. Jeszcze czasem się boję.
Mam swój charakterek — bo musiałam być silna, żeby przetrwać. Ale w środku… Jestem małą kotką, która bardzo chce kochać i być kochana.
Szukam domu. Takiego prawdziwego. Na zawsze. Szukam człowieka, który mnie nie pospieszy. Który mnie zrozumie. Który pokaże mi, że już nigdy nie będę musiała marznąć i bać się o jutro
MUSZTARDA jest pod opieką Fundacji TyMMMczasy z siedzibą na warszawskich Bielanach.
Zobacz też inne koty do adopcji.







